Projektuję i prowadzę kampanie Google Ads, które maksymalizują zwrot z każdej zainwestowanej złotówki. Search, Performance Max, Shopping, YouTube — od strategii po raport miesięczny. Bez „pakietów na zapas" i bez ukrytych prowizji.
Najczęstsze problemy w kontach, które do mnie trafiają — niezależnie od tego, czy klient prowadził kampanie sam, czy korzystał z agencji „za 800 zł netto".
Każde konto jest inne — ale w 90% wypadków zaczynamy od tych elementów. Co i kiedy konkretnie wdrażamy, ustalamy po pierwszej rozmowie.
Segmentacja kampanii według marży, intencji, urządzeń i regionu. Brand traffic odseparowany od PMaxa, żeby nie zawyżał ROAS-u sztucznie.
Frazy o najwyższej intencji zakupowej. Lista 200–400 minus słów na start, RSA z asset reportami, Quality Score na celowniku.
Asset groups segmentowane po kategoriach. Sygnały audiencji (custom intent + lookalike). Skrypty raportujące placementy.
Optymalizacja tytułów, GTIN, custom labels, supplemental feeds. Bez tego PMax i Shopping nie mają z czego się rozpędzić.
Bumper 6s, in-stream 15/30s, sekwencje video. Atrybucja przez GA4 i view-through conversions.
Co 2–3 dni przegląd kampanii, raz w tygodniu większe ruchy. Cel: obniżyć CPA bez utraty wolumenu i podnieść ROAS przy stabilnym budżecie.
Raport w Data Studio: co zrobiliśmy, co zadziałało, co planujemy. 45 minut rozmowy, podczas której nie czytam slajdów — odpowiadam na pytania.
45-minutowa rozmowa o Twoim biznesie, celach i obecnych kampaniach. Po niej audyt konta — co działa, co nie, dlaczego.
Tydzień 1Plan kampanii, budżet, KPI. Konfiguracja śledzenia konwersji, struktury konta, kreacji reklamowych i feedu produktowego (jeśli e-commerce).
Tydzień 2–3Uruchamiamy kampanie. Pierwsze 2–3 tygodnie codzienna kontrola, później cykl tygodniowych optymalizacji + miesięczny raport.
Tydzień 4+Stabilny ROAS = zwiększamy budżet. Wchodzimy w nowe kanały (YouTube, Demand Gen) i nowe segmenty produktowe.
Miesiąc 3+Nie czarujmy — większość rynku wygląda dziś tak. Pokazuję, gdzie konkretnie się różnimy.
Stała kwota miesięczna — bez prowizji od budżetu, bez ukrytych kosztów. Każdy klient dostaje tę samą jakość pracy, niezależnie od wielkości konta.
Jeśli Twojego pytania tu nie ma — napisz na hello@bartoszmocek.pl, odpowiem tego samego dnia roboczego.
Stałe prowadzenie zaczyna się od 1 800 zł netto miesięcznie przy budżecie reklamowym do 10 tys. zł. Większe konta i wielokanałowe wdrożenia (Search + PMax + YouTube + GMC) — od 3 400 zł netto miesięcznie. Wycena zawsze po krótkiej rozmowie i zerknięciu na konto — nie wyceniam „w ciemno".
Pierwsze konwersje zwykle pojawiają się w ciągu 1–2 tygodni od startu. Stabilny ROAS i dane do bezpiecznego skalowania — po 4–6 tygodniach. Konta po wcześniejszych agencjach często widzą skok już w pierwszym miesiącu po restrukturyzacji.
Nie. Umowa na czas nieokreślony z 30-dniowym okresem wypowiedzenia. Konto Google Ads i wszystkie zasoby zostają u Ciebie. Ja jestem tylko dodanym użytkownikiem MCC.
Tak. PMax to obecnie kluczowa kampania w większości kont e-commerce. Pracuję z asset groups, sygnałami audiencji, optymalizuję feed GMC. Zawsze wyłączam brand traffic z PMaxa, żeby nie zawyżał ROAS-u sztucznie.
Tak — wdrażam GA4 i Google Tag Manager (web + server-side), enhanced conversions, raportowanie w Data Studio. Bez czystego trackingu nie ma sensu inwestować w kampanie.
Tak, jeśli budżet reklamowy to minimum 2 000 zł / miesiąc. Poniżej tej kwoty Google Ads zwykle nie ma jak się rozpędzić — algorytmy potrzebują wolumenu konwersji, żeby się uczyć.
Tak — to najczęstszy scenariusz. Zaczynamy od audytu obecnego konta i decydujemy razem, czy restrukturyzujemy istniejące kampanie, czy budujemy nowe równolegle.